Kontrowersje dotyczące dokowania i przycinania

Wszyscy wiemy, że niektóre rasy, takie jak owczarek australijski, Rottweiler, Doberman i Viszla, mają tradycję i / lub standard zadokowanego ogona, przyciętych uszu lub obu. Ostatnio, ponieważ coraz więcej rodziców zwierząt domowych zaczęło kwestionować, czy powinniśmy wprowadzić te zmiany. W niektórych miejscach, takich jak wiele krajów w Europie, zakazali już procedur.

Ale są tacy, którzy twierdzą, że zmiany służą celom innym niż wygląd i że myśląc o dobru psa, robiąc je. Ten artykuł ma na celu edukowanie naszych czytelników po obu stronach tej emocjonalnie obciążonej debaty.

Historia zmian

Podobnie jak większość kontrowersyjnych rzeczy, historia dokowania i kadrowania stała się niemal mitem. Jeśli zapytasz właściciela psa, którego spotykasz na ulicy, usłyszysz takie rzeczy, jak ludzie przycinają uszy, aby wyglądały na „złośliwe”, „aby pokazać, że są psem walczącym” lub dokują ogony, ponieważ zwiększają „wygląd” pies.

Jednak niezależnie od tego, czy się z tym zgadzasz, czy nie, obcinanie ogonów i przycinanie uszu mają swoje korzenie w czasach starożytnych i funkcjonują, a nie w modzie.

Dokowanie ogonów rozpoczęło się, ponieważ psy pracujące (sportowe lub pasterskie) miały wyjątkowo wysoki odsetek obrażeń w tym codziennym życiu. Na przykład australijscy pasterze często cierpieli z powodu złamanych ogonów, ponieważ kroczyliby po nich krowy. Sportowe psy z ogonami często kończyły się obrażeniami od złapania w zarośla i zarośla podczas gonitwy.

Przycinanie uszu jest nieco bardziej zagadkowe. Z pewnością argument, że chodzi tylko o to, by pies wyglądał bardziej przerażająco i drażniąco, brzmi legalnie. W końcu rasy, które to zrobiły, są zwykle używane do ochrony lub, w dawnych czasach, gier takich jak przynęta niedźwiedzia. Jednak to nie wszystko. Tradycyjnie uszy były przycinane na psach, które miały być wykorzystywane do uprawiania sportu (np. Przynęty na niedźwiedzie lub walki z psem), gdzie ich uszy mogły zostać ugryzione przez inne zwierzę.

Duży, puszysty ogon pracującego Australijczyka często kończy się amputacją z powodu kontuzji

Dzisiejsza debata

Większość psów dzisiaj, niezależnie od rasy, nie jest wykorzystywana do pracy. Niezależnie od tego, czy były hodowane do zaganiania bydła lub owiec, spłukiwania ptactwa, czy walki z drapieżnikami, większość z nich mieszka w ciepłych domach i spędza dni w parku lub w psim przedszkolu.

Czy to oznacza, że ​​dokowanie i kadrowanie nie ma już miejsca w naszym społeczeństwie?

Profesjonaliści

Z jednej strony przyjrzyjmy się węgierskiej Vizsli jako przykładowi. Są myśliwym, wskaźnikiem i aporterem, który tradycyjnie ma zadokowaną 1/3 ogona. Podczas gdy pozostałe 2/3 jest mocne, zadokowana część jest cienka i przypomina bicz i jest otwarta na uszkodzenia w polu. Vizsla trzyma ogon poziomo na ziemi i macha nim mocno, szarżując przez szorstkie zarośla i zarośla.

Elizabeth Vagnoni, właścicielka Vagnoni Vizslas, wyjaśnia: „Niezabezpieczona końcówka jest zadokowana, aby zapobiec jej rozszczepieniu i krwawieniu. Po uszkodzeniu ogon jest niezwykle trudny do wyleczenia, czasami wymaga amputacji w późniejszym okresie życia, kiedy pies musi być umieszczony w znieczuleniu ogólnym powodującym nadmierny stres i ból ”.

Nawet jeśli twój pies nie jest wykorzystywany do sportu, weterynarz Vagnoni opowiadał jej historie o tym, jak rasy z tego typu ogonem często machają nimi tak mocno, że rozlewają je na rogu lub meblach i rozwijają coś, co nazywa się „szczęśliwym ogonem”.

„Ogon nie ma zbyt dużego krążenia krwi i często rozwija infekcję i musi zostać amputowany”, powiedział Vagnoni, „Mój weterynarz mówi, że jest okropny, gdy pies rozszczepia ogon i macha nim z mocą - krew leci wszędzie . ”Dodaje, że nie wierzy w dokowanie kosmetyczne, ale że niektóre rasy tego potrzebują, aby uniknąć jeszcze bardziej bolesnego problemu w przyszłości.

Z tego właśnie powodu gajowi w Szkocji proszą o LIFT w sprawie zakazu dokowania ogonów, z powodu dużej liczby obrażeń doznawanych przez psy sportowe z nienaruszonymi ogonami. Proszą jednak o zniesienie zakazu tylko dla psów, które są rzeczywiście wykorzystywane do uprawiania sportu, a nie tylko zwierząt domowych. Anglia, Irlandia Północna i Walia mają podobne wyjątki w przepisach dotyczących zmian.

Przycinanie uszu odbywa się na rasach podatnych na infekcje w uszach, ponieważ pozwala na przedostanie się większej ilości powietrza do kanału słuchowego i ułatwia ich czyszczenie, dzięki czemu pies nie ma bolesnych problemów z uszami i ewentualnych zabiegów chirurgicznych.

A co można uznać za najsłabszy argument, wielu wierzy, że tradycje powinny być podtrzymywane, ponieważ są standardem rasy i częścią tego, co sprawia, że ​​ta rasa że rasa.